Jak dbać o ubranka dla dzieci z wełny merino?

Kto raz kupił ubranka dla dzieci z wełny merino już się z nimi nie rozstanie. Zamiast typowej gryzącej wełny, mamy miłe, cieplutkie sweterki, rajstopki czy spodnie, które oddychają i nie krępują ruchów . Listę plusów ubranek z wełny merino można wydłużać niemal w nieskończoność. Jak o nie dbać, by mogły nam służyć długo?

Ubrania z wełny merynosów dla dzieci to dobry wybór bez względu na porę roku, choć nie da się ukryć, że największą popularnością cieszą się jesienią i zimą. „To mit, że ubrania z wełny merynosów nadają się tylko na mrozy. Merynosy to gatunek owiec, który żyje w bardzo trudnych warunkach klimatycznych. Pozyskiwana od nich wełna ma niezwykłe właściwości termoregulacyjne. Ubrania z niej zrobione są delikatne i miękkie. Latem chłodzą, zimą przyjemnie grzeją. Dziecko się w nich nie przegrzeje ani nie spoci” – wyjaśnia Patrycja Wierzbicka z portalu www.merinodzieciaki.pl.

Odzież z wełny merino nie wymaga tak częstego prania jak odzież z bawełny, ale jest też wrażliwsza na sposób konserwacji. By przypadkiem nie zniszczyć ubranek, warto się zapoznać z ważnymi informacjami dotyczącymi ich prania, suszenia i przechowywania.

Delikatne pranie

Zanim włożymy rzeczy do miski z wodą, trzeba pozapinać wszystkie guziki, zamki, a ubranka przewrócić na lewą stronę. Wełna merino potrzebuje delikatnego traktowania. Najlepiej prać ją ręcznie w letniej wodzie (maksymalna temperatura to 30 stopni Celsjusza) w środkach przeznaczonych do tkanin delikatnych, wełny albo używać specjalnych detergentów do wełny. Ubrań nie szarpiemy, ani intensywnie nie pocieramy. Należy je delikatnie ugniatać, uważając by ich nie powyciągać. Mokrych rzeczy nie wyżymamy. By usunąć nadmiar wody, najlepiej jest je delikatnie odcisnąć. Ubranka merino można też prać w pralce, jeśli użyjemy specjalnego delikatnego programu do prania wełny, odwirowując z maksymalną prędkością do 800 obrotów na minutę.

Wełny merino nie wolno suszyć na kaloryferze, bo stanie się twarda i nieprzyjemna w dotyku. Z tego samego powodu odradza się korzystanie z elektrycznych suszarek. W wysokiej temperaturze delikatne włókna mogą się sfilcować. Najbardziej odpowiednie jest suszenie na płasko, np.: na rozłożonym ręczniku. Suche ubranka można delikatnie przeprasować, uważając, by za bardzo nie zgniatać włókien.

Plamy?

Jeśli dziecku zdarzy się zaplamić ubranko, można je uratować sypiąc na plamę zwykły talk. Chwilę zostawić i energicznie wyszczotkować. Świeże plamy można też szybko spłukać bardzo zimą wodą, a na ewentualne pozostałe zabrudzenia nałożyć papkę z mąki ziemniaczanej i łyżki octu. Po paru minutach wypłukać. W odróżnieniu od chemicznych wybielaczy, te babcine sposoby nie naruszają delikatnej struktury wełny i nie niszczą ubrań.

Mechacenie

Na nowych ubrankach często z czasem pojawiają się małe supełki. Mechacenie się nie jest wadą i pojawia się na wszystkich ubraniach z wełny naturalnej. Supełki powinny zniknąć po 2-3 praniach.  Można je też usunąć golarką do wełny albo szczotką, którą wcześniej najlepiej włożyć w nylonową pończochę. 

Dobrze jest też dołożyć do prania inne rzeczy o twardej strukturze, by wełna mogła się o nie wytrzeć. Może to być np.: spódniczka, spodnie czy koszulka z jasnego, mocno spranego dżinsu, który na pewno już nie farbuje.

W lawendowej chmurce

Ponieważ ubranka z wełny merynosów są właściwie odzieżą całoroczną, to nie wymagają jakiegoś specjalnego przechowywania. Wyprane i suche można po prostu odłożyć na półkę z innymi ubraniami. Gdy odkładamy je na dłużej, warto je zabezpieczyć przed molami. Do wyboru mamy wiele bezpiecznych, naturalnych środków, które odstraszą tych nieproszonych gości. Mole są wrażliwe na zapach, więc warto zaopatrzyć się w woreczki z lawendą. Podobne odstraszające działanie mają też goździki lub suche skórki pomarańczowe. W sklepach jest też sporo chemicznych środków na mole, ale mają one tak intensywny zapach, że wiele osób reaguje na nie bólem głowy. Wyjątkowo lubiane ubranka można też zawinąć w pergamin i włożyć do szczelnie zamykanego, foliowego woreczka.

Dziecięce ubranka z wełny merino to zawsze trafiony zakup. Przydatny o każdej porze roku, wykonany z naturalnych włókien i doskonałej jakości. Jeśli więc szukamy inspiracji, czym obdarować najbliższych z okazji zbliżających się Mikołajek, to ubranka z wełny merynosów można polecić bez najmniejszych wątpliwości. Wszystkie maluchy i przedszkolaki będą z nich miały wiele pożytku, bo przy odpowiedniej pielęgnacji nawet po kilku latach noszenia wyglądają jak nowe.

Jeden komentarz

  1. seelu
    19 listopada 2015
    Odpowiedz

    Jak masz pralkę z certyfikatem woolmark green (najlepiej taką z ultra carem) to się nie ma co bawić tylko normalnie wełnę rzucasz do pralki. To nie XIX wiek, żeby prać ręcznie wszystko ;)

Dodaj komentarz